Laickość nie jest neutralna – przypowieść J. Weilera

By |2019-01-31T17:23:09+00:0016 grudnia 2018|Categories: Prawo, Społeczeństwo, Wiara|Tags: , , |

Posłuchajcie historii, która opowiada o dwóch chłopcach i ich rodzicach, którzy stają wobec skomplikowanego problemu. Pozwoliłem sobie przetłumaczyć ją z angielskiego (chyba wystarczająco właściwie), ponieważ filmik, z którego ją zaczerpnąłem nie zawiera polskich napisów.

Otóż Leonardo odwiedza Marka w domu, gdzie dostrzega krzyż. Pyta się Marka: „Co to jest?” Marek odpowiada: „Nie masz krzyża? Jak możesz mieszkać w domu, w którym nie ma krzyża?”

Leonardo biegnie do domu i mówi do swojej matki: „Jak możemy żyć w domu bez krzyża?” Matka mu odpowiada: „Nie martw się, oni są katolikami, szanujemy ich, ale my mamy inny pogląd na świat, dobry światopogląd, pogląd, któremu należy się szacunek”.

Odwróćmy teraz role: Marek biegnie do domu Leonarda: „Gdzie jest twój krzyż?” – pyta. Co ty, daj spokój z krzyżem. To zabobon, przesąd, stare dzieje. My żyjemy wzorując się na Sokratesie”. Leonard wraca do domu i mówi: „Dlaczego my mamy krzyż? To przecież zabobon”. Matka mu odpowiada: „Nie emocjonuj się, my wierzymy w Boga, wierzymy w naszego Zbawiciela, ale szanujemy ludzi, którzy nie wierzą.”

Zobaczmy co się dzieje dalej. Chłopcy idą do szkoły. Dwie hipotezy: wchodzą do budynku i widzą krzyż na ścianie. To jasne, że Leonardo pobiegnie do domu i powie swej matce: „Widzisz? W szkole również wisi krzyż.”

Hipoteza druga: Wchodzą do szkoły, gdzie nie ma krzyża. Marek pośpieszy do domu i powie: Widzisz? W szkole nie ma krzyża. To zabobon.

Powyższa historia, przytoczona przez Josepha Weilera podczas rozprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu bardzo wymownie pokazuje, że laickość nie jest ani trochę bardziej neutralna niż religijny pogląd na świat. Polecam opowiadać ją wszystkim, którzy zamiast uczyć swoje dzieci szacunku do przekonań innych, próbują forsować opinię, że wyrzucanie krzyża z przestrzeni publicznej jest wyrazem neutralności światopoglądowej. Warto wskazywać absurdalność takiego rozumowania i wyjaśniać, czym jest właściwie pojęta tolerancja. Zwłaszcza, że pani Lautsi, która wniosła pozew przeciwko Włochom, ma coraz więcej naśladowców także w Polsce.

 

Całość wystąpienia Josepha Weilera w języku angielskim:

About the Author:

Mam na imię Kuba i prowadzę tego bloga. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się kim jestem, skąd pochodzę i dokąd zmierzam, zapraszam na stronę “O mnie”.