Parasol – mój pierwszy wiersz

By |2019-01-29T15:12:43+00:0019 grudnia 2018|Categories: Aktualności, Lifestyle|Tags: , , |

Każde spotkanie jest początkiem jakiegoś wątku dramatycznego. Często wydaje się być zupełnie przypadkowym wydarzeniem: nie wiadomo kiedy, gdzie i po co spotkamy na drodze drugiego człowieka. Można przecież pójść w prawo lub w lewo, albo zwyczajnie odejść…

Spotkałem kiedyś pewnego człowieka. To było jedno z tych spotkań, które pamięta się do końca życia. Nie wiem dlaczego nasze drogi się przecięły, a z tego nie wiem zrodziło się natchnienie. I tak powstał mój pierwszy wiersz.

ks. Józef Tischner

„Spotkanie to najgłębsze i najbardziej bogate z doświadczeń, jakie człowiek może w swoim życiu przeżyć”

 

 

PARASOL

Wszystko
zaczęło się
jakby od początku

nowe otwarcie
zwiastowały krople biedy
spływające po nagich policzkach

Epifania twarzy
budzącej silne pragnienie
Nieskończoności

czekałem całą przeszłość
szukając śladu
w koralikach różańca

teraz
dawne słowa i gesty
muszą nabrać nowego znaczenia

– weź parasol
mama powiedziała
że nie jestem z cukru

to mój obowiązek
najwyżej zmoknę
dla Ciebie

i zmokłem
do suchej
nitki

19 grudnia 2018

About the Author:

Mam na imię Kuba i prowadzę tego bloga. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się kim jestem, skąd pochodzę i dokąd zmierzam, zapraszam na stronę “O mnie”.